Wady i zalety stringów

Stringi to rodzaj bielizny niezbyt wygodny, jednak od wielu lat uwielbiany przez kobiety na całym świecie. Moda na tego typu majtki przyszła do Polski jakieś osiem lat temu, kiedy to kobiety oszalały na puncie trzech sznurków zamiast zabudowanych majteczek. Najmodniejsze były te, które delikatnie wystawały ponad linię spodni, nieco odsłaniając tajemnicę, co się pod nimi znajduje. Z czasem stało się to szczytem kiczu, a stringi przybrały inną formę – seksownych koronek skrzętnie chowanych pod ubraniami. Do dziś jednak wiele kobiet wybiera w sklepie stringi – dlaczego? Oto naszym zdaniem wady i zalety stringów.

wady i zalety stringów

Zalety stringów

Przede wszystkim ich wygląd – niesamowicie seksowny i kobiecy. Model ten najlepiej prezentuje się na posiadaczkach nienagannej figury – wtedy pięknie podkreśla pośladki i uwydatnia ich kształty. Jednak wiele pań nie dopasowuje bielizny do figury, więc często można spotkać się z wylewającą się skórą i tłuszczem, którego stringi niestety nie ogarną. Dodatkowo ten rodzaj bielizny świetnie nadaje się na lato – dzięki przewiewnej formie możemy uniknąć odparzeń oraz zapewnić miejscom intymnym odpowiednią wentylację. Kolejną zaletą stringów jest ich wygląd pod obcisłą i jasną odzieżą – wszelkie spódniczki oraz obcisłe spodnie prezentują się o wiele lepiej bez odciśniętych szwów z majtek. Są one również uwielbiane przez mężczyzn – faceci uwielbiają przecież kobiety w seksownej i skąpej bieliźnie – szczególnie w sypialni!

Wady stringów

Jako pierwszą wadę wyliczamy brak komfortu noszenia i po prostu niewygodę. Do noszenia stringów trzeba się przyzwyczaić. Na początku jedyne co czujemy to pasek wrzynający się nam w pośladki. Nie mamy możliwości połączenia stringów z wszelakimi wkładkami, czy podpaskami (okej, produkują wkładki do stringów, ale czy one w ogóle są funkcjonalne?). Dlatego panie noszące stringi często zmagają się z podrażnieniami oraz zapaleniami miejsc intymnych.

– Stringi, które dość ciasno przylegają do kobiecego ciała, nie przepuszczają powietrza i podrażniają delikatną skórę. A stąd już prosta droga do zapaleń i infekcji. Leczenie tych przypadłości jest bardzo długotrwałe – mówi dr Michał Pawlaczyk, ginekolog (źródło wp.pl).

I w przeciwieństwie do lata, zimą w stringach będzie nam po prostu zimno. A od tego do przeziębienia pęcherza już bardzo blisko.. 😉

A Wy jak dziewczyny? Nosicie stringi, czy raczej wolicie pełniejsze majtki? Czekamy na wasze opinie.